Witamy, Zaloguj się

Kategorie

Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką plików Cookie Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.

Rytuał pomagający wyjść z depresji - rytuał na depresję

Rytuał pomagający wyjść z depresji - rytuał na depresję

Cena: 430,00 zł

Zdjęcie obok przedstawia przybliżony wygląd obrzędu (każda osoba jest inna i po gruntownej analizie numerologicznej i astrologicznej Waszych imion oraz dat urodzenia dobiorę najkorzystniej działające świece i zioła.

Na tej stronie możesz zakupić odprawienie przeze mnie rytuału pomagającego wyjść z depresji. Obrzęd składa się z trzech około godzinnych sesji, wykonywanych przez trzy noce z rzędu. Do rytuału używam wyselekcjonowanych ziół, ręcznie robionych świec, wody naenergetyzowanej, wahadełka przeznaczonego do uzdrawiania oraz mojej energii mentalnej.

Zazwyczaj wystarcza jeden obrzęd aby poczuć się znacznie lepiej. W  trudnych przypadkach potrzebnych może być kilka obrzędów odprawianych w odstępach. Należy pamiętać, że rytuał nie zastąpi leczenia farmakologicznego, stanowi jedynie uzupełnienie do terapii medycznej.

Po wykonaniu rytuału, ostatniego dnia trwania obrzędu dokonuję sakralizacji amuletu i w dyskretnej przesyłce przesyłam go do Ciebie. Amulet trzymany w pobliżu miejsca snu dodatkowo wzmacnia działanie rytuału i wpływa na poprawę nastroju.

Po wykonaniu rytuału na dowód otrzymasz fotografię wykonaną pod koniec obrzędu.

Zamawiając jakikolwiek produkt oświadczasz, iz zapoznałeś sie z regulaminem i w pełni akceptujesz jego postanowienia.

Odpowiedzi na najczęściej zadawane pytania:

 

Jaka mam pewność, że rytuał zostanie odprawiony?

Jestem osobą uczciwą, która poprzez swoja energię stara się pomagać ludziom. Jeśli nie dowierzasz, że rytuał jest odprawiany możesz poprosić mnie o wykonanie zdjęcia w trakcie obrzędu.

 

Czy możliwa jest wysyłka amuletu zagranicę?

Tak, wysyłam amulet zagranicę.

 

Ile trzeba czekać na odprawienie rytuału?

Rytuał staram się odprawiać w czasie 7 dni od jego opłacenia, czas ten może ulec przedłużeniu jeśli nie ma ku temu odpowiedniej energii (święta katolickie, fazy księżyca itp.)

 



Depresja to jedno z najbardziej przykrych i dotkliwych zaburzeń psychicznych. Nie ma on nic wspólnego z lenistwem lub użalaniem się nad sobą, to poważna choroba, którą trzeba leczyć. Ludzie, którzy tego nie doświadczyli i nie starają się tego zrozumieć, nie powinni się na ten temat wypowiadać. Uwagi typu „weź się do roboty, to ci przejdzie”, „udajesz, bo nie chce ci się nic robić” czy „weź się w garść i przestań narzekać” są oznaką ignorancji i niewiedzy. Każdy, kto zmagał się z tą chorobą, pewnie wiele razy słyszał takie zarzuty, które oczywiście, zamiast pomóc, tylko pogłębiały załamanie.

Depresja jest stanem, w którym wykonanie jakiejkolwiek czynności graniczy z cudem. Wstanie rano i pójście do łazienki jest już wielkim wyczynem. Większość dnia spędza się leżąc i wpatrując w sufit. Nic nie jest w stanie wywołać emocji, towarzyszy tylko wewnętrzna pustka i poczucie bezsensu. Wszystko traci swoje znaczenie i nic już nie cieszy, nawet zajęcia, które wcześniej pasjonowały. Każda rzecz i czynność wydaje się być jałowa, nie dająca żadnej satysfakcji.

Dotyczy to także ludzi, do których odczuwamy wręcz wstręt. Widzimy w nich tylko zakłamanie i obłudę, wydaje nam się, że każdy z nich patrzy tylko na swoje korzyści. Nie jesteśmy w stanie dostrzec nikogo ze szczerym i dobrym sercem.

Jeśli chodzi o kontakty z rodziną, również jest bardzo źle. W większości przypadków, najbliżsi nie udzielają odpowiedniego wsparcia, a niekiedy nawet lekceważą tę przypadłość. Jest to kolejna przygnębiająca okoliczność - człowiek jest na dnie, potrzebuje pomocy, a widzi, że może liczyć tylko na siebie. Podobnie wygląda sytuacja z przyjaciółmi, albo sami się od nich odsuwamy, albo oni nie starają się podtrzymać z nami znajomości, co dowodzi, że to nigdy nie była prawdziwa przyjaźń. Pogrążamy się coraz bardziej, a znikąd nie ma pomocy.

Na lekarzy także nie możemy zbytnio liczyć, ponieważ stosowane przez nich terapie nie dają wymiernych efektów, a leki dają tylko chwilowe ukojenie. Farmakologiczne leczenie poprawia nasz stan, ale nie usuwa przyczyny depresji, a ponadto ma wiele skutków ubocznych, przez co wpadamy z jednego problemu w następny.

 

Rytuał leczenia depresji jest skierowany do wszystkich zmagających się z tym stanem, którzy nie potrafią samodzielnie nad nim zapanować i nie mają kogoś, kto i w tym pomoże.

  • Komentarze (8)
  • Od Tytuł Komentarz
    MT. ten pan naprawdę stara się pomóc i bardzo profesjonalnie podchodzi do tego co robi. Efekty zauważalne
    W.Mazurek. Dziękuję Pana rytuał wyciągnął mnie z dna, a naprawdę było już kiepsko.
    A.nia. Minęło 2 tygodnie od rytuału, odczuwam lekką poprawę, rano wstaję z mnieszymi lękami.
    Ela. U mnie przez pierwszy tydzień po rytuale totalna euforia, świat znowu nabrał barw. Potem trochę spadło ale czuję poprawę. Dziękuję i niebawem znów skorzystam. Elzbieta
    ktos. Zastanawiam się nad zamówieniem ale nie jestem pewna czy to coś da.
    Milena. Fantastyczna sprawa, po Pańskim rytuale czuję się o wiele lepiej, a amulet noszę przy sobie i ludzie są bardziej życzliwi do mnie i wszystko jakieś prostsze jest.
    R. Jaśkowiec. Po prostu polecam. U mnie pomogło.
    R. Jaśkowiec. Po prostu polecam. U mnie pomogło.